Czy zobaczymy morświny?

Pojawiła się informacja o planowanym przyjęciu przez Ministerstwo Środowiska krajowego ,,Programu ochrony morświna” który wpłynął do resortu pod koniec 2012 roku, a w roku bieżącym dzięki wsparciu WWF Polska uzyskał społeczne poparcie w formie zebranych 100 tysięcy podpisów.
Przyjęcie dokumentu, a w następstwie wdrażanie zaleceń programu byłoby pierwszym od wielu lat faktycznym działaniem krajowym, na rzecz ratowania krytycznie zagrożonej wyginięciem bałtyckiej populacji morświnów. Za taką logiką postępowania przemawia jedno z najnowszych zaleceń Komitetu Doradczego ASCOBANS/CMS, które akcentuje potrzebę regionalnego podejścia do skali i form ochrony czyni poszczególne kraje jeszcze bardziej odpowiedzialnymi za to jak będą redukować zagrożenia dla morświnów na ich wodach terytorialnych i w granicach ich wyłącznych stref ekonomicznych.

czy_zobaczymy_morswiny_01

Należy także pamiętać, że istnieje też, okresowo aktualizowany tzw. „Plan Jastarnia” ASCOBANS/CMS – będący międzynarodowym programem odtworzenia bałtyckiej populacji morświnów, który niedawno zyskał dodatkowe atrybuty w postaci nowych danych z programów badawczych – ogólnobałtyckiego SAMBAH – Static Acoustic Monitoring of Baltic Harbour Porpoises czy wykonywanych tą samą metodą badań na Zatoce Puckiej i Gdańskiej przez Stację Morską IOUG. Dzięki danym uzyskanym z podwodnych dźwiękowych detektorów morświnów lepiej poznano miejsca występowania i grupowania się tych zwierząt, a także okresy ich przebywania w wodach Polskiej Wyłącznej Strefy Ekonomicznej.
Deklaracja podpisania krajowego programu ochrony morświna niesie nadzieję, że sytuacja bałtyckiej populacji ma szansę jeszcze ulec poprawie. Zbyt duża ich śmiertelności morświnów zatrważa już nie tylko naukowców. Rośnie społeczna aktywność na rzecz ochrony bałtyckich ssaków.

Wraz z zamiarem przyjęcia krajowego programu ochrony morświna Minister Grabowski uznał, że właściwym wsparciem dla skuteczności wdrażania przyjętych zapisów jak i społecznego wsparcia ochrony morświnów może być w Polsce wybudowanie ośrodka ich badań i ekspozycji – morświnarium (kliknij link). Za zastosowaniem tej formy publicznej edukacji przemawia efekt jaką dla ochrony fok osiągnięto budując helskie fokarium.

Wiedząc, że edukacja i informacja są najważniejszymi elementami na drodze społecznego wsparcia dla badan naukowych i działań ochronnych, żywimy nadzieję że budowa morświnarium dojdzie kiedyś do skutku w Helu, w Gdyni lub jeszcze gdzie indziej.

Obecnie Stacja Morska IOUG dzięki współpracy z placówkami naukowymi, które na co dzień zajmują się badaniami i ratowaniem morświnów, takimi jak duński ośrodek Fjord & Bælt w Kerteminde i Dolfinarium w Harderwijk, dysponuje wiedzą i wytycznymi niezbędnymi do uruchomienia tego typu inwestycji. Brakuje natomiast środków finansowych oraz administracyjnych decyzji o lokalizacji ew. inwestycji.
Kolejne koncepcje architektoniczne obiektu powstają od lat. Finalny projekt będzie zapewne dopasowany do jego lokalizacji. Pierwsza wersja powstała około 10 lat temu (kliknij link), ostatnią była propozycja zawarta w pracy dyplomowej Pani mgr Anny Pawłowskiej z Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej (kliknij link). Będą zapewne i inne.

czy_zobaczymy_morswiny_02

Tymczasem morświny pojawiły się w politycznej debacie najnowszej kampanii wyborczej1. Może to być kolejny krok ku lepszej przyszłości bałtyckich morświnów.

SMIOUG